Upały, ponad 35 stopni w cieniu, nie odpuszczają. Aż jeść się nie chce, a trzeba. Makaron z truskawkami już zaliczyliśmy i nawet A. dla którego takie danie podpada pod kategorię: deser, dał się namówić na taki lekki obiad. Co dalej?
Spaceruję w upale po bazarku, czekam na objawienie. Jest! Тиквице, младе тиквице (czyt. tikwice), czyli młoda cukinia, kabaczek czy jak to się tam zwie. Zupełnie zapomniałam o tym zielonym warzywie, które odkryłam dopiero tutaj. Kupuję dwie i już wiem co będzie na obiad. Placki z cukinii, czyli lżejsza wersja placków ziemniaczanych.
Jedni nazywają to po prostu тиквице, drudzy уштипци од тиквица (czyt. usztipci od tikwica) inni пљескавице од тиквица (czyt. pljeskavice od tikwica).
![]() |
Moja mini kuchnia na balkonie :) |
Składniki ( 10-11 sztuk) :
- 1 młoda, cukinia (taka od 300 do 400g, moja miała 370g)
- 80-90 g mąki
- 2-3 łyżki mleka
- łyżeczka proszku do pieczenia
- sól, pieprz
- 40 g cebuli (opcjonalnie)
- jajko
Cukinię należy umyć, obrać ze skórki (ale nie koniecznie), zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Odstawić na 20-30 minut by puściła wodę, ewentualnie posolić.
Do mąki dodać proszek do pieczenia, sól, pieprz, roztrzepane jajko.
Następnie stopniowo dodawać mleko. Mieszając dodajemy odciśniętą z wody cukinię.
Jeśli ciasto wydaje nam się zbyt rzadkie dodajemy mąkę, byle nie za dużo chcemy by były puszyste i soczyste w środku. Placuszki z takiego ciasta smażymy na oliwie lub oleju po ok. 2 minuty z każdej strony. Ja użyłam oleju z dodatkiem czosnku i bazylii.
Świetne z gęstą, kwaśną śmietaną, jogurtem i właściwie to ze wszelkimi sosami na bazie śmietany lub pomidorów. Niektórzy już do ciasta dodają sera feta, ok. 75 g na 300 g cukinii.
Smacznego - пријатно!
U mnie byly podobne placuszki z cukinii w poniedzialek, tylko ze w moim przepisie brak proszku do pieczenia i na jedna cukinie przypadaja dwa jajke. Ale sprobuje po Twojemu:) Smacznego!
OdpowiedzUsuńJa tez znam ta potrawe ale bez proszku do pieczenia. I jak najbardziej ze skorka bo dodaje lepszego smaku. A i zamiast zwyklej maki dodaje kukurydziana, dobrze wiaze i jest pycha. No i obowiazkowo smietanka z czosnkiem jako sosik. Mniam. Smaka mi narobilas!
OdpowiedzUsuńOoo... brzmi i wygląda pysznie! Zapisuję i będę niedługo testować we włąsnej kuchni :)
OdpowiedzUsuńTestuj, testuj jeszcze nie miałam czasu by wyszperać dla ciebie jakiś specjalny przepis, ale te placuszki wydają mi się bardzo popularne tutaj. Tak więc można je podciągnąć pod kuchnię serbską ;) Spróbuj też wersji z fetą!
UsuńMoje drogie :) Te placuszki są zawsze strzałem w 10! Można i bez proszku do pieczenia, ale wydaje mi się, że z proszkiem są pulchniejsze...
OdpowiedzUsuń